przejdź do: treści | menu | wyszukiwarki | newslettera
jesteś w: Strona główna > Nowy styl życia > Coś Ci powiem... > News

kuchareczka.com

Coś Ci powiem...

2007-10-30

I znowu Halloween... Bawmy się!

Oj, krótki ten rok! Kolejne Halloween? Trochę jak w \"Dniu świstaka\" hihihi...
No cóż, trzeba zabrać się za zupę dyniową. A przy okazji: Halloween to nie żadne amerykańskie święto, ale celtyckie. Nadal też odpowiada mojej chwilowej wizji Święta Zmarłych, zatem wydrążę dynię i zapalę świeczki... Poza tym, jak wiadomo, każda okazja jest dobra.
A teraz czas na Wikipedię: Halloween to \"celtycki obyczaj Samhain. W okresie chrystianizacji plemion celtyckich Samhain nadano chrześcijański charakter i ogłoszono 1 listopada Dniem Wszystkich Świętych, co po angielsku brzmiało All Hallows Day. Dzień poprzedzający nazwano wigilią Wszystkich Świętych, czyli Eve of All Saints, Eve of All Hallows lub Hallow Even. W połowie XIX wieku przywędrowało wraz z irlandzkimi emigrantami do Ameryki i tam zmieniło nazwę na Halloween. W drugiej połowie XX wieku święto trafiło znowu do Europy. W Irlandii za czasów pogańskich ludzie przebrani w kolorowe kostiumy odprowadzali duchy do granic miasta. Niezamożni proponowali bogatym interes, który polegał na tym, że mieli odprawiać modły za dusze zmarłych w zamian za chleb. Wydrążona dynia ze światełkiem w środku (Jack-o\'-lantern) dla irlandzkich chłopców oznaczała błędne ogniki uważane za dusze zmarłych. W czasie tajemniczych celtyckich obrzędów miano uwalniać ludzkie dusze z ciał czarnych kotów, sów i nietoperzy...\" Hmmm. Ja tam wolę zupkę dyniową, oczywiście z mojej stronki, bo dobra jest, naprawdę, mniam.

« powrót



project by maliszczak.net | made by simplesoft.pl Odsłon: statystyki www stat.pl
copyrights 2005 by kuchareczka.com